czwartek, 30 stycznia 2014

Cassoulet z biala fasola i udkami kaczymi.


Bardzo sycace i pozywne danie kuchni francuskiej z biala fasola i udkami kaczymi. Idealne na zimowy, niedzielny obiad. Jesli lubicie mieso z kaczki to danie na pewno przypadnie Wam do gustu :) Jego przygotowanie trwa dosyc dlugo ale z powodzeniem mozna je przygotowac dzien wczesniej a nastepnego dnia tylko podgrzac i zapiec posypujac fasola i bulka tarta. Polecam :)


Skladniki na 4-6 porcji:
4 udka z kaczki (po ok. 400 g kazde)
2 cebule, obrane i pokrojone w polplasterki
1 duza marchewka, obrana i pokrojona w kostke
150 g pancetty lub przerosnietego boczku, pokrojone w kostke
1 lyzeczka suszonego tymianku
4 zabki czosnku, obrane i pokrojone w plasterki
250 ml bialego wytrawnego wina
800 g pomidorow z puszki, pokrojonych
125 g zielonych oliwek, bez pestek
1 listek laurowy
800 g malej bialej fasoli lub fasolki cannellini, z puszki (osaczonej na sicie)
ok. 100 g bulki tartej
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Przygotowac duza forme do pieczenia (o wymiarach 33 x 21 cm). Piekarnik rozgrzac do temp. 170°C.

Udka z kaczki umyc, osuszyc. Ulozyc je skora do dolu w zaroodpornym naczyniu lub na glebokiej patelni, smazyc 4-5 min. Przewrocic udka na druga strone, smazyc kolejne 4-5 min. Podsmazone mieso przelozyc na plaski talerz, oproszyc sola.

Zlac tluszcz z naczynia, jaki wytopil sie z miesa, zostawiajac tylko 1 lyzke. Podsmazyc na nim przez 5 min. cebule i marchewke az zmiekna. Dodac pancette (lub boczek) i tymianek, smazyc kolejne 3-4 min. Dodac czosnek, wymieszac, smazyc 1 min. Przyprawic do smaku sola i pieprzem, wlac wino. Zagotowac i gotowac 1 min. Nastepnie wrzucic pokrojone pomidory, oliwki i listek laurowy. Gotowac wszystko na srednim ogniu, bez przykrycia przez 5 min. Ponownie przyprawic do smaku.

Udka kacze ulozyc w przygotowanej formie, zalac je rownomiernie sosem. Wlac tyle wody do sosu aby udka byly lekko przykryte sosem. Przykryc naczynie folia aluminiowa (lub pokrywka) i piec przez 90 min. (po 60 min. sprawdzic czy udka sa juz upieczone, jesli nie to nalezy zostawic je w piekarniku do konca podanego czasu).*

Wyjac forme z piekarnika, zdjac folie. Podwyzszyc temperature w piekarniku do 200°C.

Na upieczonych udkach rozlozyc rownomiernie fasole, posapac bulka tarta. Oproszyc sola i pieprzem. Wstawic ponownie do piekarnika i piec 20-25 min., az bulka sie zarumieni. Podawac od razu po przygotowaniu.


* danie mozna przygotowac czesciowo dzien wczesniej, piekac je podane 60 min. Nastepnego dnia pieczemy je do konca (pozostale 30 min.) i zapiekamy z dodatkiem fasoli zgodnie z dalsza czescia przepisu







czwartek, 23 stycznia 2014

Krajanka daktylowa z polewa toffi.


Dzis zapraszam Was na mieciutkie ciasto z dodatkiem slodkich, suszonych daktyli. Jak przystalo na krajanke jest dosyc niskie :) Jest mega pyszne a polewa toffi idelanie komponuje sie smakowo z ciastem. Jest tu taka rozpustna kropka na "i" :) Zmniejszylam zdecydowanie ilosc cukru zarowno w ciescie, jak i w polewie. Ciasto wyszlo jak dla mnie idealnie slodkie. Goraco polecam :)


Krajanka daktylowa z polewa toffi
Susanna Tee "1001 Kekse"

Skladniki na forme 20 x 20 cm:
80 g miekkiego masla + troche do wysmarowania formy
180 m goracej wody
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
200 g suszonych daktyli, drobno pokrojonych
160 g cukru (dalam 100 g)
1 duze jajko, lekko rozmacone
1/2 opakowania cukru waniliowego (dalam 1 lyzeczke cukru z prawdziwa wanilia)
190 g maki pszennej
1,5 lyzeczki proszku do pieczenia

Polewa toffi:
90 g brazowego cukru (dalam 50 g)
3 lyzki masla
2 lyzki smietany lub mleka (dalam mleko)

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Kwadratowa blache do ciasta (20 x 20 cm) wysmarowac maslem i wylozyc papierem do pieczenia.

W rondelku zagotowac 180 ml wody, dodac sode, wymieszac, zdjac rondelek z ognia. Wsypac pokrojone daktyle, ostawic na 4 min. aby daktyle zmiekly.

Miekkie maslo utrzec z cukrem na kremowa mase. Dodac jajko, cukier waniliowy i daktyle razem z woda, w ktorej sie moczyly, zmiksowac. Make wymieszac z proszkiem do pieczenia, dodac do masy, zmiksowac. Wylac ciasto na przygotowana blaszke.

Piec w nagrzanym piekarniku przez 40-45 mn. az ciasto zacznie lekko odstawac od brzegow foremki (ja pieklam tylko 35 min.).

Przygotowac polewe toffi: do malego rondelka wlozyc maslo, dodac smietane i cukier. Podgrzewac na malym ogniu az cukier sie rozpusci. Nastepnie gotowac 2 min. ciagle mieszajac.

Upieczone ciasto wyjac z piekarnika, nakluc wielokrotnie, w roznych miejscach drewnianym patyczkiem lub widelcem. Polac goraca polewa. Zostawic w formie do wystygniecia.

Rada: do ciasta mozna dodac tez posiekane orzechy wloskie (50 g daktyli zastepujemy wtedy orzechami wloskimi), pokrojone w kostke jablko (dajemy wtedy do ciasta tylko 150 g daktyli) lub banana (oprocz daktyli dodajemy tez obranego i zmiazdzonego widelcem banana).



poniedziałek, 20 stycznia 2014

Zapiekanka ziemniaczano-brokulowa z lososiem i pesto.


Przepyszna, warstwowa zapiekanka z ziemniakami, brokulami i lososiem. Polana smietana wymieszana z bazyliowym pesto i posypana parmezanem. Idealna na zimowe dni. Moze nie wyglada zbyt apetycznie (taki juz to urok zapiekanek;) ale smakiem nadrabia wszystkie niedociagniecia w wygladzie :) Danie bylo przeznaczone dla 4-6 osob ale my rozpracowalismy je we dwojke, takie bylo pyszne :) Goraco polecam.


Zapiekanka ziemniaczano-brokulowa z lososiem i pesto
Ellen Parnavelas, Ryland Peters "Winterwohlfühlküche" (ang. klik)

Skladniki na 4-6 porcji:
1 kg ziemniakow, obranych*
1 duzy brokul (ok. 500g), podzielony na rozyczki
400 g filetow z lososia, bez osci i skory
1 lyzka oliwy
20 g bulki tartej
4 lyzki tartego parmezanu
250 g smietany kremowki
2 lyzki pesto bazyliowego (ze sloika)**
4 lyzki mleka
2-3 lyzki masla w kawalkach (wiorkach)
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz


Prostokatna forme o wymiarach 30 x 20 cm wysmarowac maslem lub oliwa. Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C.

Ziemniaki wlozyc do garnka, zalac zimna woda, zagotowac i gotowac ok. 20 min. az beda prawie ugotowane. Odlac, odstawic do wystygniecia a nastepnie pokroic w plasterki grubosci 1/2 cm.

Brokuly gotowac w drugim garnku ze szczypta soli przez 3-4 min. Odlac, osaczyc na sicie, wystudzic. Podzielic na jeszcze mniejsze kawalki, odstawic.

Filet z lososia ulozyc na folii aluminiowej, posmarowac go oliwa i oproszyc niewielka iloscia soli. Boki folii podwinac lekko do gory aby soki z lososia, ktore wydzielaja sie podczas pieczenia nie wyplynely na zewnatrz. Wstawic do piekarnika i piec przez 10-15 min. Wyjac, wystudzic, podzielic na male kawalki (usunac ewentualne osci).

W malej miseczce wymieszac bulke tarta i 2 lyzki tartego parmezanu. Dobrze doprawic sola i pieprzem, odstawic na bok. W drugiej misce wymieszac smietane i pesto, rowniez doprawic sola i pieprzem.

W przygotowanym naczyniu ulozyc ziemniaki, oproszyc je sola, skropic mlekiem i posypac pozostalymi 2 lyzkami parmezanu.
Na ziemniakach ulozyc brokuly, lekko oproszyc sola i pieprzem. Na brokulach ulozyc lososia. Polac wszystko mieszanka smietany i pesto, posypac bulka tarta wymieszana z parmezanem. Na wierzchu ulozyc kawalki masla.

Wstawic forme do piekarnika i piec 25-30 min. az danie sie lekko zabrazowi. Podawac od razu po przygotowaniu.***



* ziemniaki nie moga byc maczyste, wazne jest aby nie rozpadaly sie podczas gotowania
** ja uzylam gotowego pesto ze sloika ale nic nie stoi na przeszkodzie abyscie pesto przygotowali sami :)
*** moj M. stwierdzil, ze zapiekanka po odgrzaniu smakowala jeszcze lepiej :)

czwartek, 16 stycznia 2014

Zupa z kasza perlowa i karmelizowanym pasternakiem.


Jak juz wspominalam, pasternak to jedno z moich ulubionych zimowych warzyw. Bardzo lubie jego smak i zapach. Jesli nigdy jeszcze go nie jedliscie to polecam sprobowac, moze polubicie go tak, jak ja? :) Dzis pasternak nie jest jednak podstawa dania, ktore chce Wam pokazac ale wspanialym dodatkiem do niego. Zupa, ktora ugotowalam jest pyszna i sycaca. Smakuje podobnie jak nasz tradycyjny krupnik ale rozni sie od niego dodatkiem mleka. Podsmazony na masle i lekko skarmelizowany pasternak dopelnia smaku calego dania. Goraco polecam :)


Zupa z kasza perlowa i karmelizowanym pasternakiem
cook it "Alles aus einem Topf"

Skladniki na 6-8 porcji:
200 g kaszy perlowej (sredniej grubosci)
1 lyzka oliwy
2 cebule, obrane i drobno posiekane
2 zabki czosnku, obrane i drobno posiekane
2 marchewki, obrane, przekrojone na cwiartki i pokrojone w kostke
2 ziemniaki, obrane i pokrojone w kostke
2 lodygi selera naciowego, pokrojone w kostke (nie dalam)
2 liscie laurowe
2 l bulionu drobiowego
125 ml mleka
2 lyzeczki soli
1 lyzeczka mielonego bialego pieprzu
40 g masla
3 pasternaki, obrane, przekrojone na cwiartki i pokrojone w kostke
1 lyzeczka cukru
posiekana natka pietruszki, do dekoracji

Kasze wsypac do miski, zalac zimna woda i zostawic na noc do namiekniecia. Nastepnego dnia osaczyc kasze na sicie, przelozyc do granka i zalac 2 l zimnej wody. Zagotowac i gotowac na malym ogniu przez 1 godz., az kasza bedzie miekka (garnek powinien byc czesciowo przykryty pokrywka). Ugotowana kasze osaczyc na sicie.

Oliwe rozgrzac w garnku, wrzucic pokrojona cebule, czosnek, marchewke, ziemniaki i seler naciowy, podsmazyc przez 3 min. Wszystko wymieszac i dusic pod przykryciem na malym ogniu przez 15 min.

Dodac ugotowana kasze, liscie laurowe, wlac bulion i mleko, doprawic do smaku sola i pieprzem. Gotowac zupe na malym ogniu, w garnku czesciowo przykrytym pokrywka, przez 30 min. Jesli zupa zrobi sie w trakcie gotowania zbyt gesta mozna dodac 250 ml zimnej wody.

W miedzyczasie rozpuscic maslo na patelni, wrzucic pokrojony pasternak, wymieszac obtaczajac go w masle. Nastepnie oproszyc cukrem i smazyc przez ok. 15 min. az pasternak zmieknie i ladnie sie zrumieni.

Zupe przelac na talerze. Podawac z dodatkiem karmelizowanego pasternaku i posiekanej natki pietruszki.

czwartek, 9 stycznia 2014

Polnocnoafrykanski eintopf z dynia i ciecierzyca.


Pyszne, sycace wegetarianskie danie z dynia, ciecierzyca i czerwona soczewica, z dodatkiem makaronu w ksztalcie ryzu - orzo. Doprawione kurkuma, mielonym cynamonem i imbirem. Zdaje sobie sprawe, ze sezon na dynie juz sie skonczyl ale moze macie zamrozona dynie, ktora czeka na swoja kolej gdzies w czelusciach zamrazarki? :) Jesli tak, to goraco polecam Wam to danie. Jest tak smaczne, ze robilam je juz trzy razy i wciaz nie mamy go dosyc :)


Polnocnoafrykanski eintopf z dynia i ciecierzyca
Hugh Fearnley-Whittingstall "Täglich Vegetarisch"

Skladniki na 6 porcji:
2 lyzki oleju slonecznikowego
2 duze cebule, obrane i pokrojone w kostke
2 zabki czosnku, obrane i drobno posiekane
1 lodyga selera naciowego, pokrojona w kostke (nie dalam)
1 lyzeczka swiezo mielonego pieprzu
1 lyzeczka mielonej kurkumy
1/2 lyzeczki mielonego cynamonu
1/2 lyzeczki mielonego imbiru
100 g czerwonej soczewicy
400 g ciecierzycy z puszki, oplukanej i osaczonej na sicie
500 g passaty pomidorowej
1 duza garsc swiezej natki pietruszki
1 duzy peczek kolendry
300 g dyni (dalam Hokkaido)
1,2 l bulionu warzywnego
1 lisc laurowy
50 g vermiceli, orzo lub innego drobnego makaronu (dalam orzo)
ew. daktyle do podania

W duzym garnku, na srednim ogniu rozgrzac olej, zeszklic cebule. Nastepnie przykrecic temperature, dodac czosnek, seler naciowy, pieprz, kurkume, cynamon i imbir, wymieszac i dusic razem przez 1 min.

Dodac soczewice, ciecierzyce, passate pomidorowa, posiekana natke pietruszki i polowe posiekanej kolendry. Gotowac na malym ogniu przez 15 min.

W miedzyczasie dynie obrac, usunac z niej pestki i pokroic w kostke. Wlac do garnka z soczewica i ciecierzyca bulion, dodac lisc laurowy i dynie. Zagotowac i gotowac pod przykryciem przez 30 min. Na koniec dodac makaron i gotowac jeszcze chwile, az makaron bedzie ugotowany. Przyprawic do smaku sola i pieprzem.

Wylozyc danie do glebokich talerzy. Podawac posypane pozostala kolendra i ew. udekorowane daktylami.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kouglof - alzacka babka drozdzowa z rodzynkami i migdalami.


Witam Was serdecznie w Nowym Roku! Zycze wszystkim aby byl radosny, szczesliwy i zeby spelnily sie wszystkie Wasze marzenia. Miniony rok byl dla mnie rokiem pelnym wrazen, nowych doswiadczen i wydarzen. Nowy rok bedzie rokiem duzych zmian :) Ciesze sie na to wszystko i juz nie moge sie doczekac kilku z nich (najblizsza i chyba najwazniejsza juz za dwa miesiace:) Wracajac do rzeczywistosci...dzis Swieto Trzech Kroli. Przegladajac jedna z ksiazek o francuskiej kuchni znalazlam przepis na drozdzowa babke i postanowilam ja upiec :)


Wedlug legendy Trzej Krolowie byli tak serdecznie przywitani w Alzacji, ze odjezdzajac wreczyli swoim gospodarzom w podziekowaniu drozdzowa babke w ksztalcie turbana... I tak wyglada ta babka do dzisiejszego dnia. Wypiekana w specjalnych, najlepiej ceramicznych formach, nie za slodka, z dodatkiem niewielkiej ilosci rodzynek. Jest wspanialym dodatkiem do kieliszka bialego wina.

Ja od siebie moge dodac tylko to, ze babka wyszla rewelacyjna. Mieciutka i idealnie slodka. Na wierzchu udekorowana jest migdalami. Ciasto ladnie rosnie a dosyc luzna konsystencja sprawia, ze po upieczeniu jest lekkie i puszyste. Niestety moja babka nie przypomina turbanu (nie mialam odpowiedniej formy) ale moze komus uda sie taka dostac? Jak do tej pory ta babka to moj numer jeden na liscie drozdzowych wypiekow :) Goraco polecam.


Kouglof - alzacka babka drozdzowa z rodzynkami i migdalami
Tanja Dusy "Frankreich. Die Küche die wir lieben"

Skladniki na 1 babke (forma o poj. 1,3 l):
100 g rodzynek
3-4 lyzki rumu lub kirszu (wg uznania)
200 ml mleka
30 g swiezych drozdzy
500 g maki (typ 450)
180 g miekkiego masla
20 g miekkiego smalcu wieprzowego (lub masla - ja dalam maslo)
80 g cukru
2 srednie jajka
1 lyzeczka soli
kilkanascie calych migdalow bez skorki**
ew. cukier puder do posypania babki

Rodzynki wymieszac z rumem i odstawic do zamarynowania (najlepiej na cala noc). Jesli nie uzywamy alkoholu nalezy wsypac rodzynki do malego rondelka, wlac tyle wody aby byly lekko przykryte, zagotowac i wystudzic. Krotko przed dodaniem do ciasta osaczyc na sitku.

Mleko lekko podgrzac. Do miski wsypac make, zrobic posrodku wglebienie, wkruszyc drozdze i zalac je 5 lyzkami cieplego mleka. Nastepnie lekko oproszyc maka z brzegow i odstawic na 15 min. pod przykryciem w cieple miejsce aby drozdze podrosly.

Forme do babki dokladnie wysmarowac maslem, w kazde zaglebienie w dole formy wlozyc po jednym migdale.

Maslo i ew. smalec utrzec z cukrem. Dodac jajka, sol i reszte mleka. Na koniec dodac make z drozdzami i zagniesc ciasto: na poczatku na najmniejszyc obrotach miksera mikoswac przez 2-3 min. a pozniej zwiekszyc predkosc i wyrabiac ciasto kolejne 7-8 min. Na koncu dodac rodzynki (razem z rumem, w ktorym sie moczyly)*** i wgniesc je w ciasto. Ciasto powinno byc miekkie, lejace. Przykrac miske sciereczka i odstawic na 1-1,5 godz.do wyrosniecia (az ciasto prawie podwoi swoja objetosc).

Wyrosniete ciasto krotko wymieszac za pomoca drewnianej lyzki i przelozyc do przygotowanej formy. Odstawic do ponownego wyrosniecia na 1 godz.

Wyrosniete ciasto wstawic do ZIMNEGO piekarnika (na najnizszy poziom) i ustawic temp. 175°C. Piec 50-60 min. az sie zabrazowi (jesli babka bedzie sie za szybko rumienila przykryc papierem do pieczenia).

Upieczona babke wyjac z piekarnika. Zostawic ja na 15 min. w formie na kuchennej kratce a nastepnie delikatnie wyjac z formy i zostawic na kratce aby calkowicie wystygla. Przed podaniem ew. posypac cukrem pudrem. Podawac z dodatkiem kieliszka bialego wina (np. Riesling).






* babka na zdjeciach wydaje sie duza, w rzeczywistosci jednak jest bardzo mala (pieklam babke z polowy porcji, w malej formie do babki, przez 40 min.)
** jesli macie tylko migdaly ze skorka bardzo latwo mozecie sie jej pozbyc zalewajac migdaly wrzaca woda i odstawiajac na 10-15 min.; po tym czasie skorke z migdalow mozna juz bez problemu usunac
*** ja nie moczylam rodzynek w rumie, trzymalam je krotko w goracej wodzie - do ciasta dodalam osaczone rodzynki i 2 lyzki wody, w ktorej sie moczyly