sobota, 28 grudnia 2013

Poncz z ajerkoniakiem.


Pyszny, pomaranczowy poncz z dodatkiem ajerkoniaku i bialego wina. Swietnie rozgrzewa w chlodny, zimowy wieczor. Pomimo dodatkowych kalorii nie rezygnujcie z bitej smietany i cynamonu. Calosc smakuje naprawde wysmienicie. Mozna go pic i pic, tylko trzeba uwazac na procenty ;) Moze zagosci na Waszym stole w Sylwestra? Polecam :)


Poncz z ajerkoniakiem
*inspiracja: "Lisa" 11 (2012)

Skladniki na 4-6 porcji:
3 pomarancze
300 ml ajerkoniaku
350 ml bialego wytrawnego wina
3 lyzki cukru
250 g smietany kremowki
1 op. cukru waniliowego (dalam 2 lyzeczki cukru z prawdziwa wanilia)
mielony cynamon

Z pomaranczy wycisnac sok, wlac do rondelka. Dodac ajerkoniak i biale wino, wsypac cukier. Mocno podgrzac, ciagle mieszajac, zeby cukier sie rozpuscil.

Smietane kremowke ubic na sztywno z cukrem waniliowym. Goracy poncz przelac do szklanek lub kubkow, udekorowac bita smietana. Wierzch oproszyc mielonym cynamonem. Podawac od razu po przygotowaniu.



niedziela, 22 grudnia 2013

Wesolych Swiat!



Kochani!
Zycze Wam radosnych Swiat Bozego Narodzenia spedzonych w cieple rodziny, pieknie pachnacej choinki, zdrowia i energii na co dzien oraz usmiechu i zyczliwosci na kazdy dzien 
Nowego Roku

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Migdalowo-pomaranczowe gwiazdki z piernikowa kruszonka.


Kruche, migdalowo-pomaranczowe gwiazdki z dodatkiem likieru pomaranczowego. Posypane piernikowa kruszonka. Pysznie chrupiace :) Likier pomaranczowy nie jest zbyt mocno wyczuwalny w smaku, polecam wiec dla wzmocnienia "pomaranczowosci" ciasteczek dodac skorke starta z jednej pomaranczy. Jesli lubicie piernikowy smak, mozna dodac do kruszonki rowniez wiecej przyprawy do piernika.


Migdalowo-pomaranczowe gwiazdki z piernikowa kruszonka
inspiracja: "Lisa" 11 (2013)

Skladniki na ok. 40 sztuk:*
Ciasto:
300 g maki pszennej
100 g obranych, mielonych migdalow
125 g masla
150 g cukru
2 zoltka
4 lyzki likieru pomaranczowego

Kruszonka:
75 g masla
100 g maki pszennej
1 lyzeczka przyprawy do piernika
75 g cukru

cukier puder do posypania ciasteczek
ok. 10 g konfitury morelowej (nie dalam)

Wszystkie skladniki na ciasto dobrze zagniesc, uformowac kule. Zawinac w folie spozywcza i wlozyc na noc do lodowki.

Nastepnego dnia wyjac ciasto z lodowki i zostawic aby sie troche ocieplilo (wyjete prosto z lodowki jest trudne do rozwalkowania). Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Przygotowac kruszonke: maslo stopic, dodac make, przyprawe do piernika i cukier, szybko wyrobic w palcach na kruszonke.

Rozwalkowac ciasto na prostokat (35x50 cm) i wycinac za pomoca foremki gwiazdki. Dwie duze blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia, ulozyc na nich wyciete gwiazdki. Kazde ciasteczko posypac kruszonka.

Piec w nagrzanym piekarniku przez ok. 12 min. Wyjac, wystudzic na kuchennej kratce. Wystudzone ciasteczka posypac cukrem pudrem i ew. udekorowac podgrzana konfitura robiac na ciasteczkach kropki.



* mnie wyszlo 50 ciasteczek poniewaz wykrawalam je mniejsza foremka

czwartek, 12 grudnia 2013

Pierniczki w czekoladzie z brazowym kandyzem. Makaroniki kokosowe ze skorka cytrynowa.


Zgodnie z obietnica zapraszam na pierwsza ture swiatecznych ciasteczek :) Upieklam ich znacznie wiecej, niestety nie wszystkie wyszly tak dobre, jak sie spodziewalam. Dzis pokaze Wam dwa rodzaje ciasteczek, ktore najbardziej nam smakowaly. Kolejne ciasteczka czekaja juz w kolejce :)


Pyszne pierniczki z dodatkiem kandyzowanej skorki pomaranczowej i cytrynowej, oblane czekolada i udekorowane kruszonym, brazowym cukrem kandyzowanym. Po upieczeniu troche twardawe na brzegach ale po oblaniu czekoladowa polewa sa idealne. Lekko ciagnace w srodku, takie jak powinny byc pierniczki :) To moje drugie ulubione pierniczki (zaraz po tych piernikach na oplatkach: klik, w ktorych zakochalam sie od pierwszego kesa i ktore polecam Wam upiec bo sa doskonale :) Korzenne przyprawy podane w przepisie mozna z powodzeniem zastapic przyprawa do piernika. Do dekorowania pierniczkow uzylam tylko ciemnej czekolady.


Pierniczki w czekoladzie z brazowym kandyzem
Susanna Tee "1001 Kekse"

Skladniki na 60 sztuk:*
3 jajka
225 g brazowego cukru
50 g maki pszennej
2 lyzeczki kakao
1 lyzeczka cynamonu
1/2 lyzeczki mielonego kardamonu
1/4 lyzeczki mielonych gozdzikow
1/2 lyzeczki mielonej galki muszkatolowej
260 g mielonych migdalow
30 g kandyzowanej skorki cytrynowej
30 g kandyzowanej skorki pomaranczowej

Dekoracja:
125 g gorzkiej czekolady
125 g bialej czekolady (nie dalam)
brazowy, kruszony cukier kandyzowany

Piekarnik rozgrzac do temp. 180°C. Dwie duze blachy z wyposazenia piekarnika wylozyc papierem do pieczenia. Jajka ubic z cukrem na parze na puszysta mase (w tym celu zagotowujemy w malym garnku troche wody, kladziemy na garnek miske i ubijamy jajka uwazajac aby miska nie dotykala wody a woda tylko lekko bulgotala). Zdejmujemy miske z garnka i ubijamy dalej przez 2 min.

Do ubitych jajek dodac make wymieszana z kardamonem, kakao, cynamonem, gozdzikami i galka muszkatolowa. Nastepnie dodac mielone migdaly oraz skorke pomaranczowa i cytrynowa, dobrze wymieszac. Za pomoca lyzeczki** odrywac porcje ciasta i ukladac na przygotowanych blachach zostawiajac odstepy (ciasteczka rosna podczas pieczenia), lekko splaszczyc.

Piec w nagrzanym piekarniku przez 15-20 min na jasnobrazowo (ciasteczka powinny byc lekko miekkie, kiedy nacisniemy je palcem). Zostawic pierniczki na 10 min. na blasze a nastepnie zdjac i calkowicie wystudzic na kuchennej kratce.

Obydwa rodzaje czekolady stopic oddzielnie w kapieli wodnej. Polowe pierniczkow posmarowac ciemna czekolada, druga polowe biala. Posypac kruszonym kandyzowanym cukrem i osdtawic aby polewa zastygla.


* mnie wyszlo tylko 40 pierniczkow, robilam wieksze niz przewidywal przepis
** ja mokrymi dlonmi formowalam kulki a pozniej ukladalam je na blasze lekko splaszczajac


Tym przepisem przylaczam sie do trwajacego wlasnie "7 Festiwalu Pierniczkow" prowadzonego przez Majanke:

Festiwal

.............................................................................


Jesli lubicie kokosowe makaroniki ten przepis jest zdecydowanie dla Was :) Ciasteczka sa przepyszne. Z wierzchu chrupiace a w srodku miekkie i lekko ciagnace. Po prostu doskonale :) Swietnym dodatkiem jest tu skorka cytrynowa. W oryginalnym przepisie dodawane sa rowniez posiekane orzechy macadamia, ja jednak z nich zrezygnowalam (wole makaroniki w "czystej" postaci:)


Makaroniki kokosowe ze skorka cytrynowa
Bill Granger "Sunshine-Küche"

Skladniki na 20 sztuk:
2 bialka
115 g drobnego cukru
150 g wiorkow kokosowych
100 g grubo pokrojonych orzechow macadamia (nie dalam)
1 lyzeczka skorki startej z limetki (dalam skorke z cytryny)

Piekarnik rozgrzac do 160°C. Bialka ubic na sztywno az z piany beda sie tworzyc "czubki". Dodac cukier, wiorki kokosowe, skorke z limetki (lub cytryny) i ew. posiekane orzechy. Wymieszac.

Duza blache wylozyc papierem do pieczenia. Za pomoca lyzeczki nabierac porcje masy i ukladac na blasze. Piec w nagrzanym piekarniku przez 10-15 min. az makaroniki sie lekko zezloca. Zostawic do wystudzenia na blasze.



poniedziałek, 9 grudnia 2013

Pieczone w doniczkach. Panettoni.


Wielkimi krokami zblizaja sie Swieta...w tym roku czuje to chyba bardziej niz dotychczas. Moze to dlatego, ze spedzamy je tym razem w domu, z dala od rodziny. Ulozylam juz swiateczne menu, powoli testuje przepisy na wypieki. Pieke nawet ciasteczka, chociaz nie bede mogla obdarowac nimi najblizszych. Moge za to sasiadow i znajomych :) Jak widac kazdy pretekst jest dobry aby upiec male co nieco. Na ciasteczka zapraszam Was juz w czwartek a dzis zapraszam na wloska, swiateczna babke drozdzowa panettone w wersji mini :) Pyszna, mieciutka, napakowana kandyzowanymi owocami i rodzynkami. Jak by tego bylo malo, pieczona w glinianych doniczkach :) Oczywiscie mozna je upiec rowniez w malych foremkach ja jednak uwazam, ze w takich doniczkach wygladaja po prostu uroczo :) Takie panettoni moga byc wspanialym swiatecznym prezentem. Po upieczeniu mozna je lekko owinac w bialy, ozdobny papier i wlozyc do nowych, czystych doniczek (glinianych lub innych ozdobnych). Calosc owinac w przejrzysta lub kolorowa folie celofanowa i zawiazac ozdobna wstazka. Polecam :)


Panettoni pieczone w doniczkach
Ch. Kempe, Ch. Schmedes "Weihnachten"

Skladniki na 6 panettoni:
500 g maki pszennej
42 g swiezych drozdzy
100 g cukru
250 ml letniego mleka
200 g masla
200 g kandyzowanych owocow (np. mango, ananas, papaja, wisnie - ja dalam kandyzowana skorka cytrynowa i pomaranczowa)
6 zoltek + 1 zoltko do posmarowania
skorka starta z 1 niewoskowanej cytryny i 1 pomaranczy
1 fiolka zapachu waniliowego (dalam ekstrakt waniliowy)
1/4 lyzeczki soli
100 g rodzynek

6 malych, glinianych doniczek (6 cm srednicy u dolu, 10 cm srednicy u gory, 10 cm wysokie)*

Do misy miksera wsypac make, zrobic posrodku wglebienie, wkruszyc drozdze, zasypac 1 lyzeczka cukru i zalac cieplym mlekiem. Przykryc, odstawic na 15 min. w cieple miejsce aby drozdze sie spienily. Maslo stopic i lekko wystudzic. Kandyzowane owoce drobno posiekac. Doniczki umyc, osuszyc. Z papieru do pieczenia wyciac dlugie paski, wylozyc nimi doniczki. Wystajacy papier odciac.

Do maki z zaczynem dodac pozostaly cukier, stopione maslo, 6 zoltek, skorke z cytryny i pomaranczy, zapach waniliowy (lub ekstrakt z wanilii), sol i make, wyrobic miekkie ciasto. Za pomoca szpatulki odsunac ciasto od brzegow miski, oproszyc lekko maka i ostawic pod przykryciem do wyrosniecia na 30 min. Ponownie lekko zagniesc ciasto, posypac maka i znow odstawic na 30 min.

Wyrosniete ciasto po raz kolejny lekko zagniesc, dodac kandyzowane owoce i rodzynki, wgniesc je w ciasto. Podzielic ciasto na 6 porcji, wlozyc do przygotowanych doniczek. Odstawic do wyrosniecia na 30 min. Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C.

Pozostale zoltko wymieszac z 1 lyzeczka wody, posmarowac wyrosniete panettoni. Wstawic do piekarnika i piec na najnizszym poziomie przez 8-10 min. Nastepnie zmniejszyc temperature do 180°C i piec ok. 35 min. Jesli beda sie zbyt mocno rumienic przykryc folia aluminiowa.

Upieczone panettoni wyjac z piekarnika. Zostawic przez 10 min. w doniczkach a nastepnie wyjac, oderwac papier i wystudzic na kuchennej kratce.


* pieklam z polowy porcji w trzech malych doniczkach (troche mniejszych niz te podane w przepisie i niestety ciasto wyroslo mi sporo ponad doniczke, przez co moje panettoni wygladaja troche jak "grzyby" :)

czwartek, 5 grudnia 2013

Risotto z pasternakiem, szalwia i mascarpone.


Pasternak to moje ulubione zimowe warzywo. Lubie go za jego orzechowy i lekko slodki smak. Chetnie dodaje go do zup, zapiekanek (klik) czy tez ubijam z ziemniakami na puree. Podobno pasternak dobry jest tez na surowo, jako dodatek do salatek ale w takiej wersji jeszcze go nie probowalam. Tym razem pokusilam sie o zrobienie risotto. W polaczeniu z szalwia i serkiem mascarpone smakuje naprawde oblednie. Pysznie i kremowo...nie moglo byc lepiej :) Polecam.

Od poniedzialku zapraszam po nowe przepisy na swiateczne ciasteczka i wiele innych, swiatecznych pysznosci :)


Risotto z pasternakiem, szalwia i mascarpone
Alice Hart "Gemüse satt!"

Skladniki na 4 porcje:
1 l bulionu warzywnego
40 g masla
2 szalotki, obrane i drobno posiekane
2 duze pasternaki, obrane i starte na tarce o duzych oczkach
4 male listki szalwii, drobno pokrojone
250 g ryzu na risotto
1 maly kieliszek bialego wytrawnego wina
2 lyzki mascarpone + mascarpone do podania
60 g parmezanu, startego
ew. chipsy z pasternaku do podania*

Bulion zagotowac w malym garnku i trzymac go caly czas na malym ogniu aby byl cieply.

W drugim garnku (lub na glebokiej patelni) rozpuscic maslo. Dodac posiekane szalotki, szalwie i starty pasternak. Dusic przez 5 min. na malym ogniu az szalotki zrobia sie szkliste. Wsypac ryz i smazyc przez 1 min., ciagle mieszajac, az ryz pokryje sie dokladnie maslem. Wlac biale wino, mieszac az ryz wchlonie caly plyn.

Nastepnie wlac 1 lyzke wazowa bulionu, dobrze wymieszac i zostawic aby ryz wchlonal bulion. Powtarzac te czynnosc do wyczerpania bulionu i do momentu az ryz bedzie kremowy i ugotowany al dente. Bedzie to trwalo 18-20 min.

Zdjac garnek z ognia, dodac polowe parmezanu i mascarpone, wymieszac. Przykryc garnek pokrywka i odstawic na 5 min. Nastepnie dodac pozostaly parmezan i mascarpone, wymieszac. Rozlozyc risotto na talerze. Kazda porcje podawac z dodatkiem 1 lyzki mascarpone i ew. chipsami z pasternaku.


* chipsy z pasternaku: pasternak obrac, pokroic w cienkie plasterki. Wymieszac z oliwa i piec na chrupiaco z obydwu stron w temp.160°C przez 25-30 min.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Apfelstrudel. Do picia :)


Grudzien. Pierwsza niedziela Adwentu juz za nami. Pierwsza swieca na adwentowym wiencu zapalona, otwarte pierwsze okienko adwentowego kalendarza... Lubie ten adwentowy czas. I lubie nastroj, jaki ze soba niesie. Za oknem zimno i ponuro a w domu cieplo i przytulnie za sprawa palacych sie swiec. Rozgrzewamy sie tez grzanym winem i napojem, ktory smakuje podobnie jak znany wszystkim Apfelstrudel czyli strudel z nadzieniem z jablek i rodzynek. Ten pyszny, goracy napoj jablkowy, jest doskonaly na chlodne, zimowe dni i wieczory. Pieknie pachnie cynamonem... Niezbyt slodki (slodycz daja mu tylko rodzynki) i uzalezniajacy. Do tego banalnie prosty i szybki w przygotowaniu (wystarczy wszystkie skladniki przelozyc do rondelka, krotko zagotowac i zmiksowac). Trudno mu sie oprzec :) Goraco polecam na ten przedswiateczny czas...



Apfelstrudel (do picia)
inspiracja: "Lisa" 11 (2013)

Skladniki na 4 szklanki:
1 l naturalnie metnego soku jablkowego (ja dalam czysty sok jablkowy)*
200 g creme fraiche
1 lyzeczka cynamonu
3 lyzki rodzynek
cynamon do posypania

Sok jablkowy wlac do rondelka, dodac creme fraiche, cynamon i rodzynki. Krotko zagotowac.

Dobrze zmiksowac wszystko za pomoca blendera. Rozlac do szklanek.

Napoj podawac cieply, posypane cynamonem i ew. udekorowany laskami cynamonu.

* jesli uzyjecie naturalnie metnego soku jablkowego, kolor napoju moze roznic sie od tego na moich zdjeciach :)