czwartek, 31 października 2013

Porotos granados - chilijski eintopf z dynia, fasola i kukurydza.


Zupy i wszelkiego rodzaju jednogarnkowce to dania, ktore lubie jesienia chyba najbardziej. Nie dosc, ze sa szybkie w przygotowaniu, pyszne to jeszcze sycace i rozgrzewaja, kiedy pogoda za oknem nie rozpieszcza. Porotos granados to eintopf z dynia i fasola wywodzacy sie z Chile (w oryginale rowniez z pomidorami). W przepisie, z ktorego skorzystalam dodajemy jeszcze zielona fasolke szparagowa. Efektem jest pyszne, geste wegetarianskie danie, ktore wspaniale zaspokaja glod :) Polecam.


Porotos granados - chilijski eintopf z dynia, fasola i kukurydza
Hugh Fearnley-Whittingstall "Täglich vegetarisch" (ang. klik)

Skladniki na 6 porcji:
2 lyzki oleju rzepakowego lub oliwy
1 srednia cebula, posiekana
2 zabki czosnku, drobno posiekane (przecisnelam przez praske)
1 lyzeczka slodkiej wedzonej mielonej papryki
garsc swiezego oregano lub majeranku, posiekanego (dalam 1 lyzeczke suszonego oregano)
100 g malej suszonej bialej fasoli (dalam fasole Jas karlowaty) namoczonej przez noc w zimnej wodzie lub 400 g bialej fasoli z puszki, oplukanej i osaczonej
1 l bulionu warzywnego
1 lisc laurowy
750 g dyni (Butternut czyli maslowej lub Hokkaido - dalam te druga)
200 g zielonej fasolki szparagowej, umytej i pokrojonej na 2 cm kawalki (dalam fasolke mrozona)
2 kolby kukurydzy, obrane ziarenka
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

W duzym garnku rozgrzac oliwe, wrzucic posiekana cebule i czosnek, smazyc do miekkosci przez 10 min. Dodac wedzona papryke i 1 lyzke posiekanego oregano (lub majeranek) i smazyc kolejna 1 min.

Namoczona biala fasole odlac, wrzucic do garnka z cebula i czosnkiem, wlac bulion, dodac lisc laurowy. Zagotowac i gotowac na malym ogniu przez 45 min. az fasola bedzie miekka (lub 1 godz. w zaleznosci od rodzaju fasoli). Dodac dynie, dobrze wymieszac i gotowac kolejne 10-15 min. az dynia bedzie prawie miekka. Nastepnie dodac zielona fasolke szpragowa i kukurydze, gotowac razem przez 5 min. (jesli uzywamy fasoli z puszki- wkladamy ja do garnka razem z bulionem, lisciem laurowy i dynia, gotujemy tylko 10-15 min. po czym dodajemy fasolke szparagowa i kukurydze).

Wszystko dobrze doprawic 1 lyzeczka soli i swiezo mielonym czarnym pieprzem. Dodac pozostaly majeranek, wymieszac. Przed podaniem odstawic na krotko aby smaki sie przegryzly. Ja podalam danie ze swieza bagietka.




Tym przepisem przylaczam sie do konczacego sie dzis "Festiwalu Dyni".





poniedziałek, 28 października 2013

Korzenny chlebek dyniowy z orzechami i daktylami.


Pyszny, niezbyt slodki korzenny chlebek dyniowy z dodatkiem orzechow wloskich i suszonych daktyli. Do jego przygotowania nie potrzeba miksera. Wystarczy tylko wymieszac suche skladniki z mokrymi (jak w przypadku muffinek), przelozyc do keksowki i upiec. Chlebek wychodzi wilgotny (za sprawa dyniowego puree), miekki i aromatyczny. Dzieki dodatkowi korzennych przypraw (imbiru, cynamonu, mielonych gozdzikow i galki muszkatolowej) smakuje podobnie jak piernik :) Polecam :)

A tu (klik) znajdziecie przepis na pyszne, piernikowo-dyniowe muffinki z dulce de leche.


Korzenny chlebek dyniowy z orzechami i daktylami
Cynthia Barcomi "Cynthia Barcomi's Backbuch"

Skladniki na keksowke (dl.25 cm):
Suche skladniki:
350 g maki pszennej
130 g cukru (dalam 120 g)
1 i 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki sody oczyszczonej
1/2 lyzeczki soli
1/2 lyzeczki cynamonu
1/2 lyzeczki mielonego imbiru
1 duza szczypta mielonych gozdzikow
1 duza szczypta mielonej galki muszkatolowej

Plynne skladniki:
125 g masla, rozpuszczonego
175 ml mleka
2 jajka
1 lyzeczka syropu cukrowego (dalam miod)
1/2 lyzeczki cukru waniliowego

Pozostale skladniki:
250 ml musu dyniowego ze sloika (dalam puree z dyni)*
60 g orzechow wloskich, posiekanych
60 g suszonych daktyli, posiekanych

Piekarnik rozgrzac do temp. 190°C. Keksowke (o wymiarach 25 cm x 11 cm x 7,5 cm) wysmarowac maslem.

Odmierzyc suche skladniki, przelozyc je do duzej miski, wymieszac. Stopione maslo przelac do drugiej miski, dodac mleko, jajka, syrop cukrowy (lub miod), cukier waniliowy i puree z dyni, wymieszac za pomoca trzepaczki. Dodac suche skladniki, lekko wymieszac za pomoca drewnianej lyzki. Na koniec dodac posiekane orzechy wloskie i daktyle, wymieszac.

Przelac mase do keksowki i piec w nagrzanym piekarniku przez 55 min. (za pomoca drewnianego patyczka sprawdzic czy ciasto jest juz upieczone i ew. wydluzyc czas pieczenia). Wyjac ciasto z piekarnika, odstawic w formie na 10 min. a nastepnie wyjac z formy i przelozyc na kuchenna kratke aby calkowicie wystyglo.


*obrana i pokrojona na kawalki dynie wkladam do garnka, zalewam nieduza iloscia wody i dusze pod przykryciem do miekkosci a nastepnie miksuje za pomoca blendera na puree (ew. osaczam na sicie z nadmiaru wody)


Tym przepisem przylaczam sie do trwajacego wlasnie "Festiwalu Dyni".




czwartek, 24 października 2013

Festiwal Dyni. Zupa dyniowa z soczewica i pomidorami.


Co to by byla za jesien bez dyni...? :) Dynia kusi swoimi kolorami, formami i smakiem. Co roku przygotowuje cos smacznego z tego warzywa. Choc dynie leza na moim kuchennym parapecie juz od dawna (a w zamrazarce mam jeszcze dynie od rodzicow z zeszlego roku) dopiero teraz postanowilam przygotowac cos "dyniowego". Prawde mowiac ugotowalam juz wczesniej jedna zupe ale nie smakowala nam tak bardzo aby znalezc sie na blogu :) Wczoraj ugotowalam kolejna i...zachwycila mnie. Dynia, czerwona soczewica i marchewka storzyly swietna kompozycje smakowa (zrezygnowalam jedynie z selera naciowego, za ktorym nie przepadam). Zupa wyszla pyszna, gesta i sycaca. Nie moglam sie od niej oderwac :) W oryginalnym przepisie podana jest z dodatkiem serowych grzanek, ja jednak podalam ja tylko ze swieza bagietka (mimo to podaje ponizej przepis na grzanki, moze ktos sie skusi). Tym przepisem rozpoczynam na blogu serie przepisow na pyszne jesnienno-zimowe zupy. Kolejne czekaja juz w kolejce :)

Polecam rowniez zupe dyniowo-porowa z kuminem i kolendra (klik), zupe dyniowa z sokiem pomaranczowym i zurawina (klik) oraz kremowa zupe dyniowo-pomaranczowa (klik).


Zupa dyniowa z soczewica i pomidorami

Skladniki na 4 porcje:
2 lyzki oliwy
1 kg dynia, obrana, z usunietymi pestkami, pokrojona na 2 cm kawalki (u mnie Hokkaido)
2 marchewki, obrane i pokrojone w mala kostke
2 cebule, obrane i pokrojone w mala kostke
1 lodyga selera naciowego, pokrojona w mala kostke (nie dalam)
3 zabki czosnku, przecisniete przez praske
1,5 l bulionu warzywnego lub drobiowego
125 g czerwonej soczewicy
400 g posiekanych pomidorow z puszki
1 lyzka posiekanej natki pietruszki lub kolendry
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Grzanki serowe:
8 kawalkow ciabatty lub bagietki, pokrojonej w 2 cm kawalki
85 g ostrego twardego sera, startego na tarce

W duzym ganku na srednim ogniu rozgrzac oliwe. Wrzucic do garnka warzywa i zmiazdzony czosnek, podsmazyc nie rumieniac.

Wlac bulion, wsypac czerwona soczewice, dodac pomidory. Zagotowac i gotowac na srednim ogniu przez 20 min. az soczewica bedzie miekka. Porzadnie doprawic sola i swiezo mielonym pieprzem.

W miedzyczasie przygotowac serowe grzanki: rozgrzac grill w piekarniku do sredniej temperatury. Kawalki ciabatty lub bagietki ulozyc na blasze do pieczenia i zrumienic pod grillem. Nastepnie przekrecic pieczywo na druga strone i posypac tartym serem. Grillowac kolejne 3-4 min. az ser sie rozpusci i zrumieni.

Przelac zupe do miseczek, posypac posiekana natka pietruszki lub kolendra. Podawac z serowymi grzankami.


*inspiracja: ksiazka cook it "Gemüse"



Z wielka przyjemnoscia przylaczam sie rowniez do trwajacego wlasnie "Festiwalu Dyni".

















poniedziałek, 21 października 2013

Na pikantnie. "Plaski" kurczak pieczony.


To danie widnialo w ksiazce pod nazwa "kurczak motyl" (jesli przyjrzec mu sie z bliska to troche go przypomina:) Przygotowalam go na niedzielny obiad. Wyszedl pyszny, z chrupiaca skorka i soczystym miesem. Podalam ze smazonymi plasterkami ziemniakow i salata. Taki rozplaszczony kurczak swietnie wyglada na stole a poza tym piecze sie znacznie szybciej niz cala tuszka. Mozecie go natrzec swoimi ulubionymi przyprawami. Ja tym razem zgodnie z przepisem zamarynowalam go w mieszance oliwy, octu winnego, czosnku, chili, suszonego oregano i startej skorki cytrynowej. Pycha! Goraco polecam :)

Przepis Donny Hay z ksiazki "Meine Kochschule" (ang. klik)


"Plaski" kurczak pieczony

Skladniki na 4 porcje:
1 caly kurczak (ok 1,6 kg)
1 lyzeczka suszonego chili, w platkach
3 zabki czosnku, obrane i przecisniete przez praske
1/2 lyzeczki wedzonej papryki
1 lyzeczka suszonego oregano
1 lyzka skorki startej z cytryny (bio)
60 ml octu z czerwonego wina
60 ml oliwy
sol morska
swiezo mielony czarny pieprz

Kurczaka ulozyc na desce do krojenia piersiami ku dolowi. Za pomoca nozyc do miesa naciac kurczaka z obu stron kregoslupa a nastepnie usunac kregoslup. Kurczaka przekrecic (powinien lezec piersiami ku gorze) i nacisnac mocno od gory az sie rozplaszczy. Przed pieczeniem koncowki skrzydelek kurczaka podwinac pod tuszke.

Piekarnik rozgrzac do temp. 200°C. Oliwe wymieszac z octem winnym, chili, czosnkiem, wedzona papryka, oregano, skorka starta z cytryny, sola i pieprzem.

Blache lub naczynie zaroodporne wylozyc papierem do pieczenia, ulozyc kurczaka. Posmarowac go marynata (ja zrobilam to na 1 godz. przed pieczeniem dzieki czemu mogl sie dluzej marynowac).

Piec w nagrzanym piekarniku przez 45 min. na zlotobrazowo (w polowie pieczenia polac kurczaka sokiem, ktory sie wytworzyl podczas pieczenia).

Podawac ze smazonymi czastkami ziemniakow i salata.




czwartek, 17 października 2013

Red Hot Chili Pasta - spaghetti z piersia kurczaka, cukinia i chili.


Nazwa tego dania od razu skojarzyla mi sie z zespolem Red Hot Chili Peppers, ktory plasuje sie w czolowce moich ulubionych zespolow (wlasnie teraz piszac tego posta slucham "Californication":) Ale to nie o nim bede dzis pisala. Dzis bedzie makaron :) I znow na szybko. Spaghetti ze smazona piersia kurczaka, pomidorami, duza iloscia chili i oczywiscie z...cukinia :) Cukinia swietnie smakuje w tym daniu, dodaje mu lekkosci a chili pikanterii. Prosto i pysznie. Polecam :)


Red Hot Chili Pasta (spaghetti z piersia kurczaka, cukinia i chili)

Skladniki na 4 porcje:
400 g piersi z kurczaka
500 g dojrzalych pomidorow (dalam pomidory z puszki)
400 g makaronu spaghetti
1 cukinia (ok. 300g)
1 cebula
2 zabki czosnku
2-3 male czerwone papryczki chili
2 lyzki oliwy
1 lyzka koncentratu pomidorowego
sol
pieprz
cukier

Cebule i czosnek obrac, drobno posiekac. Papryczki chili przekroic wzdluz na pol, usunac pestki (najlepiej robic to w gumowych rekawiczkach). Oplukac papryczki a nastepnie pokroic w cieniutkie paski. Pomidory umyc, pokroic w kostke (pomidory z puszki rowniez pokroic).

Piersi z kurczaka oplukac pod zimna, biezaca woda, osuszyc, pokroic w srednia kostke. Na patelni z pokrywka rozgrzac oliwe, smazyc kurczaka na srednim ogniu przez 3-4 min. az lekko sie zarumieni. Oproszyc sola i pieprzem.

W miedzyczasie zagotowac 2-3 l wody z dodatkiem soli (ok. 1 lyzeczki na litr). Do kurczaka dodac cebule, czosnek i chili, krotko razem podsmazyc. Nastepnie dodac koncentrat pomidorowy, zasmazyc. Dodac pomidory i ok. 100 ml wody, zagotowac. Przykryc patelnie pokrywka i gotowac wszystko przez ok. 10 min. W miedzyczasie ugotowac makaron spaghetti wg przepisu na opakowaniu.

Cukinie umyc, osuszyc, za pomoca szerokiej obieraczki (lub noza) pociac ja na szerokie, cieniutkie paski. Dodac cukinie do sosu, gotowac kolejne 3-4 min. Przyprawic do smaku sola, pieprzem i cukrem. Ugotowany makaron odlac, osaczyc, wymieszac z sosem i podawac.


*inspiracja: "Lecker" 9 (2009)






poniedziałek, 14 października 2013

Nordic Bakery. Drozdzowe slimaczki cynamonowo-kardamonowe.


Tej jesieni moja kuchnia pachnie przyprawami... Kuminem, ras el hanout, sumakiem, kardamonem i cynamonem... Zapachy, ktore sie unosza w powietrzu koja moja dusze a smaki potraw rozgrzewaja. Co i raz przygotowuje pyszne curry, warzywa na orientalna nute i slodkosci tak pachnace, ze az sie kreci w glowie :) W weekend pokusilam sie o zrobienie skandynawskich slimaczkow drozdzowo-kardamonowych z cynamonowym nadzieniem. Nie wiem, czemu zwlekalam z ich przygotowaniem tak dlugo. Wyszly przepyszne! Pachnace, mieciutkie i idealnie slodkie. Ciasto pieknie roslo, bylo mile i przyjemne w obrobce a slimaczki urosly zawodowo :) Dokonalam tylko jednej malej zmiany w przepisie, mianowicie zrobilam z drozdzy rozczyn (w oryginalnym przepisie drozdze wkruszalo sie bezposrednio do maki). Przepis pochodzi z kawiarni Nordic Bakery w Londynie a ja znalazlam go w ksiazce na pyszne wypieki (zarowno slodkie jak i wytrawne) ze Skandynawii, autorstwa Miisy Mink "Zimtschnecken und Blaubeerkuchen" (ang. Nordic Bakery Cookbook). Goraco polecam :)


Drozdzowe slimaczki cynamonowo-kardamonowe
(z moimi malymi zmianami)

Skladniki na tortownice o srednicy 24-25 cm:
Ciasto:
500 g maki pszennej
285 ml letniego mleka
75 g drobnego cukru
22,5 g swiezych drozdzy
1/2 lyzeczki nasion kardamonu, utluczonych w mozdziezu
90 g niesolonego masla, rozpuszczonego
1 jajko


1 rozmacone jajko do posmarowania
drobny cukier do posypania

Nadzienie:
50 g niesolonego masla, w temperaturze pokojowej
100 g miekkiego brazowego cukru
1 i 1/2 lyzki mielonego cynamonu

Z drozdzy zrobic rozczyn: do malego kubeczka wsypac pokruszone drozdze, dodac lyzke letniego mleka i lyzke cukru, wymieszac. Przykryc kubek talerzykiem i odstawic na 15 min. w ciple miejsce aby drozdze sie spienily.

Do misy miksera wsypac make, dodac drozdzowy rozczyn, reszte cukru, kardamon, stopione maslo oraz jajko, miksowac na malych obrotach ok. 7 min. az ciasto bedzie gladkie i bedzie odstawac od scianek miski. Przelozyc ciasto do duzej miski, przykryc folia lub sciereczka i odstawic na 1 godz. w cieple miejsce do wyrosniecia.

Wyrosniete ciasto krotko zagniesc, rozwalkowac na lekko omaczonym blacie na prostokat o wymiarach 30x40 cm. (na grubosc 1 cm.). Na ciescie rozsmarowac rownomiernie miekkie maslo, posypac brazowym cukrem i cynamonem.

Zaczynajac od dluzszego boku zwinac ciasto w rulon. Pokroic na 4 cm kawalki (wyjdze 8-9 sztuk). Forme o srednicy 24-25 cm wysmarowac maslem. Ulozyc w niej ciasno kawalki ciasta odcieta strona ku dolowi. Przykryc czysta sciereczka i odstawic na 15 min. do wyrosniecia.

Piekarnik nagrzac do temp. 200°C. Wyrosniete slimaczki posmarowac rozmaconym jajkiem, posypac drobnym cukrem. Wstawic do nagrzanego piekarnika i piec 25 min. az sie zezloca.

Wyjac slimaczki z piekarnika, zostawic przez 10 min. w formie a nastepnie wyjac z formy i zostawic na kuchennej kratce do calkowitego wystygniecia. Pokroic na kawalki.

Rada: jesli ktos chce moze przed pieczeniem posypac slimaczki 75 g migdalow w platkach.

czwartek, 10 października 2013

Yotam Ottolenghi. Cukinia faszerowana ryzem, koryntkami i piniami.


Cukinii ciag dalszy... :) Nie potrafie sie oprzec bedac w sklepie i zawsze w moim koszyku laduja co najmniej trzy jedrne, piekne cukinie :) Pozniej w domu, wertujac ksiazki kulinarne, zastanawiam sie co z nimi zrobic. Czasami mam juz jakis plan w glowie ale niekiedy go zmieniam pod wplywem smakowitych zdjec, ktore czesto znajduje w ksiazce. Tym razem zdjec nie bylo, byl za to przepis, ktory kusil mnie niemilosiernie juz od dluzszego czasu. Przepis na cukinie faszerowane ryzem, koryntkami i orzechami piniowymi. Z dodatkiem cynamonu, mielonych gozdzikow i ziela angielskiego...to nie moglo byc niedobre :) Bylo przepyszne! Robilam je juz po raz drugi i zachwytom nie bylo konca :) Koniecznie musicie sprobowac cukinii w takiej wersji. Goraco polecam :)

Przepis Yotama Ottolenghi z ksiazki "Genussvoll vegetarisch" (ang."Plenty")


Cukinia faszerowana ryzem, koryntkami i piniami

Skladniki na 6 porcji (jako przystwka):
1 srednia cebula, obrana i drobno posiekana
1 lyzka oliwy
110 g ryzu o okraglych ziarenkach (jak na risotto)
2 lyzki koryntek (lub rodzynek)
1 lyzka orzeszkow piniowych
2 lyzki posiekanej natki pietruszki plus troche do dekoracji
1/2 lyzeczki suszonej miety
1/2 lyzeczki mielonego ziela angielskiego
2 szczypty mielonego cynamonu
2 szczypty mielonych gozdzikow
3 lyzki soku z cytryny
3 srednie cukinie
1 i 1/2 lyzki cukru
sol

Cebule podsmazyc na oliwie az bedzie miekka. Dodac ryz, koryntki, orzeszki piniowe, posiekana natke, miete, przyprawy i polowe soku z cytryny. Smazyc kolejne 5 min. na malym ogniu, mieszajac od czasu do czasu.

Cukinie umyc, osuszyc, przekroic wzdluz na pol. Wydrazyc srodki tak aby powstaly "lodeczki". Ulozyc cukinie w plaskim, duzym garnku (lub naczyniu, w ktorym mozna gotowac na kuchni) tak, aby zmiescily sie wszystkie jedna obok drugiej. Przelozyc nadzienie do cukinii. Wlac 180 ml wrzacej wody* wymieszanej z cukrem, pozostalym sokiem z cytryny i szczypta soli (woda powinna siegac prawie do nadzienia).

Przykryc garnek pokrywka i dusic cukinie przez 30-40 min.** na malym ogniu, polewajac je z wierzchu od czasu do czasu wytwarzajcym sie sokiem. Cukinie sa gotowe, kiedy ryz jest al dente a sok prawie calkowicie wyparuje.

Odstawic cukinie do wystygniecia. Przed podaniem udekorowac pozostala natka pietruszki. Podawac na zimno, z dodatkiem jogurtu (np. koziego).


*niestety zarowno za pierwszym, jak i drugim razem musialam dolewac wode podczas duszenia cukinii (ogolem dolalam ok. 200 ml wody wiecej). Byc moze moje cukinie byly zbyt duze, a co za tym idzie musialam uzyc wiekszego naczynia, poniewaz woda zakrywala ledwie dno i dosc szybko wyparowywala (zamin ryz zdazyl sie ugotowac)
**za pierwszym razem musialam wydluzyc czas duszenia cukinii, poniewaz po wskazanym czasie ryz wciaz byl twardy. Za drugim razem cukinia udusila sie we wlsaciwym czasie, jednak z wieksza iloscia wody i na wiekszym gazie. Polecam probowac ryz przed koncem duszenia i jesli wciaz bedzie twardy dusic dalej az nabierze odpowiedniej konsystencji


poniedziałek, 7 października 2013

Mattar Batata - afrykanskie curry z ziemniakami i zielonym groszkiem.


Na pyszny poczatek tygodnia proponuje afrykanskie curry warzywne. Trzy skladniki: ziemniaki, pomidory i zielony groszek, do tego troche przypraw i obiad gotowy. Aromatyczny, szybki i pyszny. Przepis (pierwszy i na pewno nie ostatni :) ze wspanialej ksiazki Madhur Jaffrey "Currys, currys, currys". W oryginale przeliczony byl na 5-6 osob ale z podanych ilosci skladnikow starczyl na obiad tylko dla dwoch osob (stad moje male zmiany w przepisie). Polecam :)


Mattar Batata - afrykanskie curry z ziemniakami i zielonym groszkiem

Skladniki na 2-4 porcje:
3 lyzki oleju kukurydzianego lub z orzechow ziemnych (dalam zwykla oliwe)
1/2 lyzeczki brazowych nasion gorczycy
1/2 lyzeczki nasion kuminu (kminu rzymskiego)
1/2 lyzeczki zgniecionej suszonej, czerwonej papryczki chili
duza szczypta mielonej przyprawy asant (nie dalam)
450 g obranych i pokrojonych na duze kawalki ziemniakow
1/4 lyzeczki pieprzu kajenskiego
1 lyzeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
1 lyzeczka mielonej kolendry
1/4 lyzeczki mielonej kurkumy
1 lyzeczka cukru
300 g mrozonego zielonego groszku, rozmrozonego
1 i 1/2 lyzeczki soli
3 srednie pomidory, starte na tarce o grubych oczkach (dalam 400 g pomidorow z puszki)

W srednim rondlu na dosc duzym ogniu rozgrzac olej, wsypac nasiona gorczycy, nasiona kuminu, chili i ew. asant. Podgrzewac kilka sekund az nasiona zaczna "podskakiwac". Dodac pokrojone ziemniaki, mieszajac smazyc az lekko sie zarumienia. Nastepnie dodac pieprz kajenski, mielony kumin i kolendre, kurkume i cukier, krotko podsmazyc.

Dodac rozmrozony zielony groszek, krotko podsmazyc a nastepnie wlac 250 ml wody i wsypac 1 lyzeczke soli. Zagotowac i gotowac pod przykryciem na malym ogniu przez 15 min.

Zdjac pokrywke, dodac pomidory i pozostala sol. Dusic bez przykrycia kolejne 10 min.




piątek, 4 października 2013

Wspolne pieczenie. Chleb oliwkowy.


Wrzesniowe pieczenie zaproponowane przez Amber zaoowocowalo kolejnym pysznym chlebem. Tym razem Wisla z bloga Zapach chleba, wybrala dla nas propozycje J.Hamelmana na chleb oliwkowy. Do ciasta chlebowego dodalam lyzeczke suszonych drozdzy, poniewaz moj zakwas pszenny jest jeszcze mlody i nie bardzo wierzylam w jego mozliwosci :) Chleb rosl juz w misce jak szalony a po wstawieniu do lodowki (gdzie wyrastal w foliowym worku przez 16 godzin) po prostu uciekl mi z koszyczka :) Cale szczescie, ze udalo mi sie go jako tako uformowac i po przelozeniu na blache mialam ladny, wysoki bochenek. Niestety chlebek rozszedl sie podczas pieczenia lekko wszerz i nie byl taki wysoki, jak sie spodziewalam. Mimo to, nie mam mu nic do zarzucenia :) No moze tylko to, ze jak dla mnie wyszedl za malo slony (nastepnym razem dodam wiecej soli). Dlatego zajadalam go maczajac w oliwie z dodatkiem soli morskiej i swiezo mielonego pieprzu. Po raz kolejny dziekuje za wspolne pieczenie :)


Chleb Oliwkowy (wg J. Hamelmana)

Zaczyn plynny
30 g aktywnego zakwasu (moze byc pszenny lub zytni, trzeba go dzien wczesniej wyciagnac z lodowki i odkarmic)
150 g maki pszennej, chlebowej
180 g wody

Wszystkie skladniki wymieszac i pozostawic na blacie kuchennym na 12-16 godz.


Ciasto chlebowe
360 g plynnego zaczynu
360 g wody (lekko cieplej)
720 g maki - to jest 90 g maki pszennej pelnoziarnistej + 630 g maki chlebowej
2 lyzeczki soli
200 g oliwek (odcedzonych i osuszonych)

ew. 1 lyzeczka suszonych drozdzy


Polaczyc zaczyn z woda, dodac pozostale skladniki oprocz oliwek i wyrabiac robotem 3 min. na pierwszym biegu, a nastepnie 3 minuty na biegu drugim. Dodac oliwki i wyrobic tak, aby polaczyly sie z ciastem. Mozna tez wrobic je recznie.

Zostawic do wyrosniecia, pod folia na 2,5 godz. W tym czasie odgazowac dwukrotnie, delikatnie rozciagajac i skladajac.

Podzielic ciasto na dwa male bochenki lub uformowac bochenek z 1100 g ciasta, a z pozostalych 500 g zrobic foccacie.

Bochenek ma wyrastac w lodowce przez 12-18 godzin. Mozna go tez pozostawic do wyrosniecia na blacie na 1-2 godz. Piec chleb na kamieniu lub wygrzanej dobrze blasze w piekarniku nagrzanym do 250°C przez 15 min. z para, a nastepnie bez pary w temp. 220°C jeszcze przez 15-20 min.

Foccacie rozciagnac na papierze do pieczenia. Nie powinna byc tak cienka jak pizza. Posmarowac powierzchnie obficie oliwa. Pozostawic do wyrosniecia na 20-30 min., porobic wklesniecia koncem palcow i piec na kamieniu (mozna zsunac z papierem do pieczenia) w piekarniku nagrzanym do 230°C do czasu az bedzie rumiana i chrupiaca (20 min.). Mozna oczywiscie piec na nagrzanej dobrze blasze kuchennej.





Razem ze mna piekly:
Alucha http://nieladmalutki.blogspot.com/
Amber http://www.kuchennymidrzwiami.pl/
Ania http://bajkorada.blogspot.com/
Ania http://jswm.blogspot.com/
Ania http://everydayflavours.blogspot.com/
Ania www.krzywakromeczka.blogspot.com
Anita http://atinabc.blox.pl/html
Anna ŻYCIE OD KUCHNI
Aga http://wsezonie.blogspot.com/
Basia http://mozaikazycia.blogspot.com/
Bożenka http://www.smakowekubki.com/
Chantel htpp://przykubkukawy.blox.pl/html
Dorota http://ugotujmyto.pl/
Dorota http://dosismakolyki.blogspot.com/
Ela J-ak http:// sobotaprzygarach.blogspot.com
Ewelina http://table-table.blogspot.com
Gatita
http://kulinarneprzygodygatity.blogspot.com/
Jola http://smakmojegodomu.blox.pl/html
Kamila http://ogrodybabilonu.blogspot.com/
Karolina http://stokolorowkuchni.blox.pl/html
Karolina : http://bochnasaysdelicious.blogspot.com/
Kaś http://bakeandtaste.blogspot.com/
Łucja http://fabrykakulinarnychinspiracji.blogspot.com/
Magda http://konwaliewkuchni.blogspot.com/
Małgosia http://akacjowyblog.blogspot.com/
Margot http://kuchniaalicji.blogspot.com/
Marzena http://zaciszekuchenne.blogspot.com/
Myniolinka http://slodkieimpresje.blox.pl/html
Olga waniliowachmurka.com
Piegusek http://piegusek1976.blogspot.com/
Sara http://www.pieczarkamysia.pl/
Renata S. http://forksncanvas.blogspot.com/
Wiewióra http://kuchennewojowanie.blogspot.com/
Wisła http://zapachchleba.blogspot.com/